TO JUŻ 50. ZAWODY PUCHARU POLSKI!

Amerykanie uwielbiają wszelkie statystyki i nie jest to czysta fanaberia, aby wszystko mierzyć, liczyć, porównywać. Z tych amerykańskich statystyk wynikają konkretne spostrzeżenia i konkretne wnioski. Leży przede mną kartka z suchą wyliczanką imprez, które składały się corocznie na Puchar Polski Nordic Walking. I co z niej wynika? Pierwsze spostrzeżenie to takie, że w 10. rocznicę powołania Polskiej Federacji Nordic Walking w Kolbuszowej odbędzie się 50. impreza rangi Pucharu Polski Nordic Walking. Wobec powyższego w Kolbuszowej mamy podwójne święto. I zamierzamy to podwójne święto w godny sposób uczcić.

Oczywiście wspomnień i refleksji pojawiło się mnóstwo. Trudno mi uwierzyć, że już tyle czasu jestem związany z wielką rodziną nordic walking, a jeszcze trudniej uświadomić sobie, że jako pierwszy prezes organizacji nordic walking na świecie zdecydowałem się na organizację cyklu imprez opartych o rywalizację sportową.

Decyzja ta niosła wiele niewiadomych, ale po tych pięćdziesięciu imprezach widać, że warto było zaryzykować. Mnóstwo organizacji zaczęło nas naśladować. Dzięki tej decyzji w Polsce mamy rocznie ponad 2000 imprez nordicowych. Puchar Polski wywołał lawinę promocyjnych imprez propagujących chodzenie z kijami. Każdy wójt, burmistrz, prezydent chce mieć w swoim samorządzie imprezę nordicową. Dzięki rywalizacji nordic walking stał się medialny. Kiedy pojawiły się poważne media, w ślad za nimi przyszli poważni sponsorzy. To z kolei spowodowało, że organizowane przez Polską Federację Nordic Walking imprezy osiągnęły poziom profesjonalizmu porównywalny, a często przewyższający, organizowane przez wyspecjalizowane firmy imprezy biegowe. W zakresie trudności obsługi pomiaru czasu i usług związanych z nowoczesną obsługą zawodników (czas on-line, komunikaty SMS-owe, maile, czipy, maty itp.) przewyższyliśmy organizatorów imprez biegowych.

Dotychczasowe sukcesy dają poczucie wielkiej satysfakcji z wykonanej pracy. Osiągnęliśmy sukces na miarę światową.

Tym sukcesem podzieliliśmy się z organizacjami na całym globie. Jedni oficjalnie otrzymali od nas zasady organizacji imprez pucharowych, inni skopiowali nasze regulaminy, jeszcze inni próbowali stworzyć własne formaty organizacyjne. Co prawda niekiedy działanie to wygląda jak w starym polskim przysłowiu „zobaczyła żaba, że konie kują, to też nogi podstawiła”, ale ważne jest, że ruch imprez pucharowych rozwija się. Jak pokazuje doświadczenie, jest przed nim wielka przyszłość. Dlatego żenująco wyglądają fałszywe proroctwa o zaprzestaniu rywalizacji w nordic walking i głoszenie rzekomej rewolucji o powrocie do marszów bez pomiaru czasu. Takie marsze to rajdy, które pod koniec pierwszej dekady XXI wieku doprowadziły nordic walking w Europie Zachodniej do niszowej strefy aktywności fizycznej przeznaczonej dla zgarbionych staruszków. Nordic zaczął upadać i dopiero polski produkt, którym jest cykl imprez pucharowych, przywrócił nordic walking właściwe miejsce na scenie sportu dla wszystkich.

To nie z miłości do polskich krajobrazów, tylko w uznaniu naszych osiągnięć, nasi partnerzy zagraniczni zaproponowali, aby nową organizację międzynarodową ENWO zarejestrować w Polsce. Niestety, polskie prawo uniemożliwiło takie działanie i po dwóch latach bezskutecznych starań w polskich sądach, zarejestrowaliśmy ENWO w Słowenii. Tak oto polski produkt eksportowy, jakim jest organizacja cyklu imprez pucharowych, musiał znaleźć swoje formalne potwierdzenie w innym kraju. Nasi urzędnicy nas nie chcieli.

Jednak życie nie znosi próżni. Świat próbuje nas kopiować i coraz więcej organizacji ogłasza, że przystępuje do tworzenia cyklu imprez. Ostatnio uczyniła to INWA. Niestety, wystarczyło spojrzeć na zaproponowane kategorie wiekowe i wyraźnie było widać, że kierownictwo nie odrobiło lekcji. Organizacja, która posiada olbrzymie zasługi w promocji NW powieliła casus wspomnianej żaby. Pomimo że w 2013 roku na międzynarodowej konwencji w Gdańsku przekazaliśmy INWA cały know how, to popełnili oni elementarne błędy.

Właściwie jest to dobra wiadomość. Oznacza ona, że nadal jest miejsce na ekspansję naszej myśli i doświadczeń na cały świat. Nieśmiało próbujemy już to robić w Europie. Tak jak napisałem, za sprawą polskiego prawa mamy dwuletnie opóźnienie, ale nadrabiamy utracone możliwości. Do naszej rodziny dołączyła Białoruś. Już 22 lipca 2017 roku w Grodnie odbędzie się pierwsza wspólna impreza nordic walking. Swój akces na rok 2018 zgłosili Włosi. Inne kraje czekają w kolejce.

Pięćdziesiąta impreza rangi Pucharu Polski w Kolbuszowej będzie wyjątkowa. Rozpoczniemy ją 2 czerwca międzynarodową konferencją naukową. Zgłosiło się 35 prelegentów z 7 krajów Europy, w tym jeden z naukowców, którego prace badawcze są publikowane w prestiżowym światowym czasopiśmie naukowym „Nature”. Będziemy gościli posłów na Sejm RP – pana posła prof. Grzegorza Raczaka oraz pana posła Zbigniewa Chmielowca. Swój udział zapowiedział oraz honorowy patronat przyjął wiceminister Ministerstwa Sportu i Turystyki Jarosław Stawiarski. Konferencję naukową patronatem objął również wiceminister Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Aleksander Bobko. Nadto swój udział zapowiedział wicemarszałek województwa podkarpackiego Bogdan Romaniuk. Gospodarzem wydarzenia naukowego jest rektor AWFiS prof. Waldemar Moska wraz z burmistrzem Janem Zubą, który jako włodarz Gminy i Miasta Kolbuszowa pełni honory gospodarza całego wydarzenia. Swój udział zapowiedział ksiądz prałat Jacek Dziel, współtwórca pierwszych Mistrzostw Polski w Nordic Walking w Gnieźnie.

Zamierzamy uhonorować zawodników, sędziów, organizatorów, sponsorów oraz samorządowców, którzy przyczynili się do stworzenia polskiego produktu eksportowego, jakim jest cykl imprez Pucharu Polski Nordic Walking.

Wracając do wspomnianych we wstępie amerykańskich statystyk, zapraszamy i namawiamy wszystkie osoby, które rozpoczynały z nami przygodę z Pucharem Polski Nordic Walking do spisania swoich wspomnień oraz opatrzenia ich dwoma zdjęciami, które zbierzemy w jedną publikację i pozostawimy dla naszych następców jako zbiór doświadczeń do badań statystycznych i innych.

Napisaliśmy wspólnie wspaniałą historię polskiego sportu powszechnego, stworzyliśmy imprezy, na których wzoruje się cały świat. Możemy być dumni i wspólnie świętować niepowtarzalny sukces, a naukowcom dostarczyliśmy mnóstwo faktów i sporo materiału badawczego…

Bawmy się, niech fiesta trwa, a statystycy wyciągają wnioski.

Olgierd Bojke

Prezes Polskiej Federacji Nordic Walking

2010
1.Koszalin
2. Barlinek
3. Gdańsk
4. Gniezno
5. Tyrawa Solna
6. Warszawa

2011
1.Inowrocław
2. Starogard Gdański
3. Pakość
4. Polanica zdrój
5. Barlinek
6. Iwonicz Zdrój
7. Gdańsk

2012
1.Polanica Zdrój
2.Inowrocław
3.Pakosć
4. Osielsko
5.Barlinek
6. Hajnówka
7. Gdańsk

2013

1. Polanica
2. Kolbuszowa
3. Świdnik
4. Pakość
5. Osielsko
6. Hajnówka
7. Gdańsk

2014
1. Trzebnica
2. Kolbuszowa
3. Polanica
4. Grudziadz
5. Pakość
6. Osielsko
7. Hajnówka
8. Gdańsk

2015
1. Kolbuszowa
2. Polanica
3. Osielsko
4. Hajnówka
5. Elbląg
6. Gdańsk

2016
1. Konstancin Jeziorna
2. KOLBUSZOWA
3. POLANICA ZDRÓJ
4. OSIELSKO
5. ELBLĄG
6. HAJNÓWKA

2017
1. Mielno
2. Potęgowo
3. Kolbuszowa – 50 edycja Pucharu Polski
4. Elbląg
5. Polanica Zdrój
6. Osielsko
7. Hajnówka

Post Author: PFNW